Jak wyciszyć dziecko przed snem?

Dziecko przed snem najlepiej wyciszyć przez spokojną, powtarzalną rutynę, ograniczenie bodźców i stworzenie bezpiecznych warunków do zasypiania. Pomagają ciepła kąpiel, przygaszone światło, delikatne kołysanie, karmienie, czytanie krótkiej bajki, kołysanka albo spokojne przytulenie bez głośnych zabaw i ekranów.

W artykule wyjaśniamy, jak wyciszyć dziecko przed snem i dlaczego niemowlęta często zasypiają inaczej niż dorośli. Podpowiadamy, jak stworzyć wieczorny rytuał, czego unikać przed snem oraz co zrobić, gdy maluch mimo zmęczenia nadal nie chce zasnąć.

www.popsugar.com
www.popsugar.com

a

Spokojne zasypianie, spokojny sen

Uspokojenie dziecka przed snem jest jednym z kluczowych czynników wpływających na to, czy będzie ono spać przez całą noc – albo chociaż większą jej część. Warto zadbać o to, by z czasem stworzyć zestaw zwyczajów i rytuałów związanych z kładzeniem się, które pokażą maluchowi, że pora już spać, i które będą sygnałem, że czas uspokoić się i wyciszyć. Stworzenie takiego „rytuału zasypiania” będzie pomocne zarówno dla niemowląt, jak i dla starszych, kilkuletnich dzieci. A choć każde dziecko jest inne i na każde może zadziałać coś innego, na pewno nie zaszkodzi sięgnąć po kilka sprawdzonych sposobów.

www.youtube.com
www.youtube.com

a

Wypatruj sygnałów

To może wydawać się oczywiste, ale najłatwiej uspokoić i położyć spać takiego malucha, który już sam z siebie zdradza objawy zmęczenia i senności. Może ziewać, patrzeć pustym wzrokiem w przestrzeń (na tym etapie trzeba uważać: zaraz zacznie być rozdrażniony!) czy nawet po prostu przysypiać. To naprawdę nie jest moment, by bawić się z nim czy zaczynać go karmić – nawet jeśli nadeszła właśnie pora karmienia!

a

Powiedz, że czas spać

Przy starszych dzieciach to oczywiste, ale co z niemowlakami? Przecież one nie rozumieją, o co chodzi! Jasne, nie zrozumieją, ale zapamiętają Twoje słowa i będą je kojarzyć z porą snu lub drzemki, jeśli tylko będziesz je konsekwentnie powtarzać. To może być coś prostego, jak „Już pora spać, bardzo cię kocham, zaraz pójdziemy spać” – ważne, by zawsze powtarzać mniej więcej te same słowa w tym samym kontekście (przygotowanie do snu!) i używać łagodnego, cichego głosu.

a

Tworzenie rytuału zasypiania

Nazywa się szumnie, ale rytuał zasypiania, o którym wspomnieliśmy już wyżej, to tylko zespół normalnych wieczornych czynności, które mają pośrednio i bezpośrednio pokazać dziecku, że czas zasnąć. Częścią rytuału może być przygaszenie świateł, delikatny masaż, przeczytanie ulubionej bajki (niemowlętom nie przeszkadza, że będzie zawsze taka sama – ale Tobie może się szybko znudzić, wybierz więc mądrze!), odrobina spokojnej zabawy czy włączenie kojącej muzyki albo białego szumu. Tak naprawdę nie jest istotne, na jakie konkretnie czynności się zdecydujesz: ważne, by były wykonywane zawsze w tej samej kolejności.

www.childsleepscience.wordpress.com
www.childsleepscience.wordpress.com

a

Bujanie na zasypianie?

Kiedy przebywał jeszcze w brzuchu, maluszek cały czas był delikatnie bujany poruszeniami swojej mamy. To właśnie dlatego nawet kilkuletnie dzieci tak bardzo lubią bujanie i kołysanie: przypomina im ono o tamtym okresie doskonałego ciepła i bezpieczeństwa! Czasem wystarczy więc tylko odkryć ruch, który najbardziej lubi maluszek, by na zawsze rozwiązać problem uspokajania przed snem. Niektóre dzieci lubią być kołysane, jeśli można tak powiedzieć, wzdłuż, czyli zwyczajnie z boku na bok, na rękach, a inne lubią ruch w poprzek, na przykład w bujanym fotelu. Niemało maluchów uwielbia także dynamiczne ruchy w górę i w dół – ćwiczenie przysiadów może okazać się niezbędne!

a

Dobranoc, świecie!

Wiele dzieci – od starszych niemowlaków aż po kilkulatki – lubi przed snem „żegnać się” z członkami rodziny, zwierzakami czy ulubionymi zabawkami. Warto to wykorzystać, by uspokoić malucha i wprowadzić go w senny nastrój: obejście mieszkania i spokojne życzenie wszystkim dobrej nocy zajmie tylko chwilę, a może być cennym sygnałem, że pora już zasnąć. Uważaj tylko, by zrobić to bardzo łagodnie i spokojnie, aby dziecko ukoić, a nie pobudzić.

Odpowiedz

Podobne artykuły